środa, 16 kwietnia 2014

Nie mam pomysłu na tytuł


Nic się nie dzieje, pogoda do jest do dupy i jeszcze muszę słuchać narzekania Młodej na ten muzyczny badziew, którym katuję głośniki. Bosko...

Co do telefonu, nie zdecydowałam się jednak na Ajfona. Mój nowy nabytek zwie się Sony Xperia L. Póki co jestem z niego raczej zadowolona. Nie zamula tak jak ten pieprzony Szajsung Galaxy Mini 2, a jego główną wadą jest ciężko otwierająca się tylna klapka. Zdjęcia też jakieś robi, choć nie są znowu takie nadzwyczajne. Jakość dźwięku średnia, ale nie tragiczna. A co do baterii, to jednak muszę często ją ładować. A może idealny telefon za dość niską cenę nie istnieje?

A przed Wami nic innego jak część ryja Blacky. Fota średnio oddaje rzeczywistość, ale kij...



20 komentarzy:

  1. O idealny i w miarę ogarnięty cenowo telefon trudno jakoś teraz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, choć jeszcze niedawno łudziłam się, że jest inaczej.

      Usuń
  2. Mój telefon też co chwilę trzeba ładować, wkurza mnie to niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie, ja swój dziś 3 razy ładowałam.

      Usuń
  3. Wolę Samsungi od Sonówek... dłużej działają ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam dożywotniego focha na firmę Szajsung :)

      Usuń
  4. Każdy dotykowy telefon będzie trzeba często ładować, a szczególnie smartfony. :D I masz świetne włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale 3 razy dziennie to już przesada, no :D
      Dzięki, choć w rzeczywistości są trochę jaśniejsze :)

      Usuń
  5. Lepsza jest trudno otwierająca się klapka niż nie działająca. ;)
    Ja tez się właśnie zastanawiam nad tym SX.

    Masz małą niespodziankę u mnie na blogu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, zaraz sprawdzę :)

      Usuń
  6. Ja w tym tygodniu też wymieniłam telefon na nowszy model. Zdecydowałam się na Samsunga, jednak po opinii znajomych ten model nie jest taki zły i na razie ja też widzę w nim same plusy więc mam nadzieję że mnie nie zawiedzie. Zresztą każdy mówi, że u mnie każdy telefon sprawuje się dobrze, bo dbam o niego jak o własne dziecko. :D Zwykle nawet te, co mają skłonność do zamulania i psucia się, działają rewelacyjnie gdy ja ich używam, takie czary. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo xperia mojej siostry sie zepsula po niecalych 2 latach, ale to byl jakis inny model :D ja mam sony erricson satio i dziala bez zarzutu juz 3 lata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogratulować, jeszcze żaden z moich telefonów nie przetrwał dłużej niż 2 lata :D

      Usuń
  8. Fajna "część ryja". Dzisiejsze telefony niestety długo nie wytrzymują i trzeba je często ładować. Znam ten ból.

    Serdecznie zapraszam na nową recenzję (Katy Perry - Dark Horse) na blogu NAMUZOWANI.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki. No właśnie, i pewnie najdalej za rok będę musiała nową baterię kupować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz śliczny kolor włosow :)
    Moj Szajsung ma dopiero poł roku a bateria trzyma ledwo dzień, ale za to gram prawie bez przerwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Mi przy Szajsungu nawet tyle nie trzymała, więc zazdroszczę :)

      Usuń
  11. Kawałek Ciebie jest niezwykle ładny ;)

    OdpowiedzUsuń